Już Cię znalazłam moja mała Iskierko
wiele pytań w głowie...

32 tydzień już widzę gdzieś tam porodówkę...a co za tym idzie dopada mnie wiele pytań...czasem nawet prostych i banalnych ale zaprząta mi to myśli...zaczynając od tego czy będę wiedziała że to JUŻ czy mój mąż akurat nie będzie w pracy? Co wtedy? Jak się przygotować? czy dam radę przed wyjazdem chwycić za golarkę? CO przyda się mi w torbie dla maluszka i mojej? Czy jak się zaczyna TEN DZIEN trzeba mieć skierowanie? Czy wytrzymam ból? Co z lewatywą czy ona jest konieczna? Czy poradzę sobie sama w szpitalu z maluszkiem? Jaki będzie nasz kontakt? Jak załatwić wszelkie papierowe sprawy? itp...

Pokaż całość (3 komentarzy)
obudź się wstaje nowy dzień!

I z tym pozytywnym nastawieniem witam Was! Do rozwiązania zostało nam 89 dni :) Wszystko wytrzymam dla mojego maluszka! Oczywiście wiadomo jak wszędzie i u każdego bywają chwile załamania no ale nawet z nimi cżłowiek a szczególnie MAMY muszą sobie poradzić :)

Chciałabym Was się zapytać o pare szczegółów gdyż Wy w więszkości macie to już za sobą i możecie mi poradzić a mianowicie:

Do szpitala (pielęgnacja)

Czytam różne artykuły i różne blogi ale ciągle nie znam 100% odpowiedzi pn kazdy mówi co innego. Co zabrać dla dziecka do szpitala z pielęgnacyjnych kosmetyków itp. po drugie tak...

do kąpieli od samego początku coś uzywać...

Pokaż całość (2 komentarzy)
wspaniały okres???

Staraliśmy się z mężem o dziecko prawie dwa lata...ryczałam dołowałam się i miałam dość pytań kiedy będzie dzidzia...Nadeszła upragniona chwila DWIE KRESKI mąż był w delegacji a ja siedziałam sama daleko od rodziny...był 13 luty...postanowiłam upewnić się czy to co widzę to nie sen...upewniłam się wszelkimi badaniami i 14 lutego wysłałam mężowi mmsa ze zdjęciem testu i dołączoną karteczką: CZEŚĆ TATUSIU! Oczywiście musiałam całej rodzinie sprawić cudowne walentynki na odległość i poinformowałam ich o dziecku! Nie wierze w jakieś zabobony że trzeba poczekać...no i maluszek się rozwija rozwija nie wiem kiedy zleciało 27 tygodni! I dopadła mnie cholerna CUKRZYCA CIĄŻOWA!...

Pokaż całość (3 komentarzy)
Jest sobie życie...

Hej dziewczyny ale mnie dawno nie było tutaj no ale postaram się nadrobić i obiecuje więcej postów :) Od czego tu zacząć... Chciałabym się pochwalić iż znalazłam już moją Iskierkę i właśnie na nią czekamy!!! Jestem w 27 tygodniu ciąży...więc sporo się u mnie zmieniło od ostatnich wpisów, które zaczeły się staraniami prawie 2 letnimi :) Moja mała Iskierka jest chłopcem...postanowiliśmy nadać mu imię Radosław. Mój Raduś ma się urodzić 14 października więc jeszcze troszkę :) Byliśmy na badaniu 4D jest śliczny! Odpuściłam sobie w staraniach nie spodziewałam się zobaczyć dwóch kreseczek...jednak coś w tym jest żeby odpuścić sobie, wyluzować,...

Pokaż całość (6 komentarzy)
123
Strona główna Księga gości Licznik odwiedzin: 20054